To jedno z pierwszych pytań, jakie zadaje sobie każda osoba rozważająca ogłoszenie upadłości konsumenckiej — i słusznie. Poniżej wyjaśniamy, z czego faktycznie składa się koszt takiej sprawy, od czego zależy jego wysokość i dlaczego hasła „upadłość za darmo” warto traktować z dużą ostrożnością.
Opłata sądowa a honorarium kancelarii — to nie to samo
Wiele osób miesza ze sobą dwa zupełnie różne koszty, co prowadzi do nieporozumień już na starcie:
- Opłata sądowa — stała, niewielka kwota wnoszona przy złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości. Jej wysokość określają przepisy i jest identyczna niezależnie od tego, którą kancelarię wybierzesz.
- Honorarium kancelarii — wynagrodzenie za przygotowanie wniosku, reprezentację przed sądem i syndykiem oraz prowadzenie sprawy do jej zakończenia. To ta część kosztu różni się między kancelariami i zależy od zakresu pracy.
Gdy ktoś pyta „ile kosztuje upadłość konsumencka”, zwykle ma na myśli właśnie tę drugą kwotę — i to ona wymaga indywidualnej wyceny.
Od czego zależy ostateczny koszt Twojej sprawy
Nie ma jednej ceny „dla wszystkich” — a każda kancelaria, która ją podaje bez żadnych zastrzeżeń, powinna wzbudzić Twoją czujność. W praktyce na koszt wpływają:
| Czynnik | Jak wpływa na cenę |
|---|---|
| Liczba wierzycieli | Więcej wierzycieli = więcej dokumentów, korespondencji i etapów do obsłużenia |
| Stan majątku | Sprawa bez majątku przebiega inaczej niż ta, w której trzeba ustalić i zabezpieczyć składniki majątkowe |
| Skomplikowanie sprawy | Spory co do wierzytelności, wcześniejsza działalność gospodarcza czy majątek wspólny małżonków wydłużają i komplikują sprawę |
| Zakres reprezentacji | Pełne prowadzenie sprawy do końca kosztuje inaczej niż samo przygotowanie wniosku |
Czy da się rozłożyć koszt na raty?
Tak — i naszym zdaniem to jeden z ważniejszych elementów, na który warto zwrócić uwagę przy wyborze kancelarii. Osoby rozważające upadłość konsumencką z definicji mają ograniczone środki, dlatego umożliwiamy rozłożenie honorarium na wygodne, miesięczne raty, dopasowane do Twojej bieżącej sytuacji finansowej.
Dlaczego „upadłość za darmo” bywa mylące
Część reklam w internecie sugeruje, że upadłość konsumencką można przeprowadzić całkowicie bezpłatnie. W praktyce zwykle oznacza to jedno z dwojga: albo mowa jest wyłącznie o bezpłatnej konsultacji wstępnej (co samo w sobie jest standardem, także u nas), albo koszt pojawia się później, w mniej przejrzystej formie. Wolimy powiedzieć wprost: pierwsza rozmowa i ocena Twojej sprawy są bezpłatne, a dalsze koszty ustalamy jasno, zanim rozpoczniemy formalne działania.
Ile to trwa, zanim poznasz dokładną kwotę
Wycenę otrzymujesz już po pierwszej, bezpłatnej rozmowie — zwykle wystarczy nam podstawowy opis sytuacji (liczba wierzycieli, orientowany stan majątku), by przedstawić realny koszt i możliwe warianty płatności, zanim podejmiesz jakąkolwiek decyzję.
Najczęściej zadawane pytania
Czy zapłacę coś za samą rozmowę?
Nie — pierwsza rozmowa i ocena Twojej sytuacji są całkowicie bezpłatne i niezobowiązujące.
Czy koszt rośnie, jeśli sprawa się przedłuża?
Wysokość honorarium ustalamy przed rozpoczęciem sprawy — dokładne warunki tego ustalenia omawiamy indywidualnie podczas konsultacji.
Co jeśli nie stać mnie na jednorazową opłatę?
Oferujemy możliwość rozłożenia honorarium na raty — porozmawiajmy o tym, co będzie dla Ciebie wykonalne.
Chcesz poznać realny koszt swojej sprawy? Sprawdzimy to bezpłatnie.
Sprawdź bezpłatnie, czy możesz ogłosić upadłość